Snorkeling na karaibskich wyspach Aruba, Bonaire Curacao – moje TOP 3 miejsca

Jeszcze kilka lata temu na samą myśl o snorkelingu robiło mi się niedobrze. Nie lubiłam pływać, żadna wodna aktywność nie była dla mnie. Kajak był dla mnie dramatem, a aquaparki wywoływały raczej stres niż radość. Woda zawsze wydawała mi się za zimna, a wizja pływania z maską, rurką i głową pod wodą – wręcz przerażająca. Zdecydowanie wolałam siedzieć na plaży i patrzeć na wodę z bezpiecznej odległości niż w niej pływać.

Ale jak to często bywa w podróżach – w końcu spróbowałam… i okazało się, że całkiem mi się to spodobało. Podczas ostatniego wyjazdu większość czasu spędzałam już w wodzie z maską i rurką, obserwując podwodny świat. Strach, który miałam wcześniej, gdzieś po prostu zniknął.

Dlatego postanowiłam zebrać moje top 3 miejsca do snorkelingu na wyspach ABC – czyli ArubaBonaire i Curaçao. To miejsca, które szczególnie spodobały mi się jako osobie początkującej. Jestem jednak pewna, że docenią je także bardziej doświadczeni miłośnicy snorkelingu i nurkowania – w końcu np. Bonaire uznawane jest za jedno z najlepszych miejsc do nurkowania i snorkelingu na świecie.

Zdjęć spod wody nie mam jeszcze zbyt wielu, bo telefonem mi średnio idzie, a jeszcze nie mam odpowiedniego sprzętu, więc musicie uwierzyć na słowo.

🐠 Aruba – Antilla Shipwreck

Antilla Shipwreck to wrak statku położony bardzo blisko wybrzeża Aruby, w płytkich wodach, co czyni to miejsce niesamowicie dostępnym i przyjaznym dla snorkelerów. Ten wrak z czasów II wojny światowej, który został celowo zatopiony, stał się siedliskiem dla milionów tropikalnych ryb i koralowców, tworząc podwodne muzeum przyrody.

Można dotrzeć tu na pokładzie katamaranu wypływającego z Palm Beach, który cumuje w pobliżu wraku, albo wybrać się małą łódką bezpośrednio z wyspy, przeznaczoną specjalnie dla snorkelerów. Dla mnie było to coś wyjątkowego – pierwszy raz snorklowałam przy wraku statku, i już wiem, że na pewno nie ostatni!


🐠 Klein Bonaire – karaibski raj dla snorkelerów

Klein Bonaire to niewielka, niezamieszkana wysepka położona tuż obok wybrzeża Bonaire, otoczona jedną z najpiękniejszych raf koralowych. Cała wyspa i jej otoczenie to park narodowy, więc by korzystać z tego miejsca, trzeba uiścić opłatę w wysokości 25 USD od osoby. Można tu dopłynąć taksówką wodną ze stolicy Bonaire, Kralendijk, albo wybrać się katamaranem, który obchodzi wybrzeże wyspy. Więcej info tutaj.

Bonaire to jedno z najlepszych miejsc na świecie do nauki nurkowania, a w okolicy pływa mnóstwo początkujących oraz profesjonalistów. Kto wie, może kiedyś i ja spróbuję nurkowania, ale póki co zostaję przy snorkelingu, co i tak daje mi ogrom frajdy i spokoju.

🐠 Curaçao – Playa Kenepa Grande

Playa Kenepa Grande to jedna z moich ulubionych plaż na Curaçao, znana z krystalicznie czystej, lazurowej wody i przepięknej rafy koralowej. To miejsce idealne na snorkeling – w wodzie spotkacie mnóstwo kolorowych ryb i zachwycające formacje koralowe. Plaża jest kameralna i niezbyt zatłoczona, co pozwala na spokojne i relaksujące zanurzenia. To tutaj spędziłam wiele wspaniałych godzin, zafascynowana podwodnym światem, który odkrywałam kawałek po kawałku.

Dodatkowo – miejsce rekomendowane, gdzie nie dotarłam:

🐠 Curaçao – Blue Room Cave

Blue Room Cave to wyjątkowa podwodna grota położona wzdłuż wybrzeża Curaçao. Miejsce ma magiczną atmosferę dzięki intensywnym refleksom błękitnego światła odbijającego się od wody i skał. Jest niezwykle popularna wśród snorkelerów i miłośników podwodnej przyrody.

Dojazd jest prosty, można skorzystać z lokalnych przewoźników, ale najlepiej wybrać się tam zorganizowaną wycieczką. Snorkeling w Blue Room to niesamowite doświadczenie, które od razu Was oczaruje swoim niedoścignionym urokiem.


Snorkeling to teraz dla mnie jedna z największych przyjemności podróżniczych, a Karaiby z każdym wyjazdem odkrywam na nowo właśnie pod powierzchnią fal. W planach mam jeszcze kilkanaście wysp właśnie w tym rejonie świata. Nie spodziewałam się, że tak mi się spodoba. Jeśli jeszcze wahacie się czy spróbować, to powiem Wam jedno – spróbujcie! Ja się serio bardzo bałam, a teraz wiem, że to naprawdę magiczne doświadczenie.


Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *